w kategorii Podatek VAT

Karuzela podatkowa wyroki sądówW poprzednich artykułach pisałem o karuzeli podatkowej oraz o orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącym karuzeli podatkowej. W niniejszym artykule czas na orzecznictwo krajowych sądów administracyjnych, czyli wojewódzkich sądów administracyjnych (dalej: WSA) oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA). Poniżej przedstawiam najważniejsze wyroki WSA oraz NSA dotyczące karuzeli podatkowej oraz dobrej wiary podatnika.

Na wstępie krótka informacja wprowadzająca. NSA jest sądem odwoławczym (sądem drugiej instancji) od wyroków oraz postanowień wydawanych przez WSA. Sądy te rozpoznają sprawy z zakresu administracji, w tym oczywiście sprawy podatkowe (skargi na decyzje podatkowe). Sądy te nie rozpoznają spraw karnych, w tym w szczególności spraw karnych skarbowych. Sprawami karnymi skarbowymi zajmują się sądy powszechne, czyli sądy rejonowe, okręgowe, apelacyjne oraz Sąd Najwyższy.

 

Wyrok NSA z 14 marca 2013 r., I FSK 429/12

1. Krajowe organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione, na podstawie obiektywnych przesłanek, że prawo to podnoszone jest w celach wiążących się z przestępstwem lub nadużyciem.

2. Niezgodne z zasadami prawa do odliczenia jest nakładanie sankcji w postaci odmowy możliwości skorzystania z tego prawa na podatnika, który nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że w ramach danej czynności dostawca dopuścił się oszustwa podatkowego lub że inna czynność, dokonana przed czynnością przeprowadzoną przez owego podatnika lub po niej, została dokonana z naruszeniem przepisów o podatku VAT.

 

Wyrok NSA z 19 marca 2014 r., I FSK 576/13, tzw. dobra wiara podatnika

Przez dobrą (złą) wiarę należy rozumieć określony stan wiedzy (świadomości) podatnika z chwili dokonania przez niego transakcji opodatkowanej podatkiem od towarów i usług. Oznacza to, że wszelkie okoliczności faktyczne świadczące o przestępczej lub oszukańczej działalności kontrahenta lub powiązanych z nim osób, które zaistniały lub stały się znane podatnikowi po dokonaniu transakcji nie powinny mieć wpływu na ocenę dobrej wiary podatnika. Trudno bowiem zakładać, że podatnik miał świadomość co do oszukańczego charakteru transakcji z tego powodu, że kilka miesięcy lub lat po zawarciu transakcji zaistniały lub stały mu się wiadome okoliczności, które mogłyby być podstawą do powzięcia przez podatnika wiedzy odnośnie przestępczej działalności jego kontrahenta lub powiązanych z nim osób.

 

Wyrok WSA w Poznaniu z 14 lipca 2016 r., I SA/Po 2396/15, nieprawomocny

Badając kwestię staranności w doborze i sprawdzaniu kontrahenta, organy podatkowe powinny, co do zasady, ograniczać się do okoliczności transakcji dokonywanych między podatnikiem a jego bezpośrednimi kontrahentami. Podatnik nie ma bowiem możliwości sprawdzania, w jakich okolicznościach i od jakich podmiotów jego dostawcy nabyli towar, i jak wyglądały okoliczności nabycia w fazach poprzedzających.

 

Wyrok WSA w Olsztynie z 22 lutego 2017 r., I SA/Ol 799/16, tzw. dobra wiara podatnika, nieprawomocny

Przechodząc na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że w ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z nielegalnym przedsięwzięciem o charakterze ”karuzeli podatkowej”, polegającym na wprowadzaniu do obrotu faktur VAT, które umożliwiły wyłudzenie z budżetu państwa podatku od towarów i usług. Strona skarżąca nie kwestionuje swojego udziału w szczegółowo opisanym przez organy podatkowe obu instancji przedsięwzięciu. Utrzymuje jednak, że nie była świadoma swego uczestnictwa w oszukańczym procederze.

W zaistniałej w niniejszej sprawie sytuacji faktycznej, po ujawnieniu rozbudowanego mechanizmu karuzeli podatkowej zadaniem organów było odtworzenie okoliczności związanych z dostawami wykazanymi w fakturach na poszczególnych etapach oraz właściwego usytuowania transakcji związanych z uczestnictwem Spółki A. W łańcuchu podmiotów zaangażowanych w proceder karuzeli podatkowej może bowiem znaleźć się podmiot, który może nie wiedzieć, że uczestniczy w transakcjach stanowiących oszustwo czy nadużycie. Przypomnieć bowiem należy, że z orzecznictwa TS UE wynika niewątpliwie, że przesłanką wystarczającą do pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego jest nie tylko uczestnictwo w oszustwie podatkowym, ale także brak należytej staranności.

Działanie w dobrej wierze może zachodzić wtedy, gdy podatnik nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mógł wiedzieć, że stał się uczestnikiem oszustwa podatkowego, a transakcje, w których uczestniczy stanowią nadużycie. Orzecznictwo TSUE wskazuje na niedopuszczalność powoływania się na normy prawa wspólnotowego w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie. Organom prowadzącym postępowanie stawia jednak wymóg wykazania w okolicznościach konkretnej sprawy, że podatnik nie dochował należytej staranności i co najmniej powinien był wiedzieć, że transakcja wiązała się z oszustwem, bądź nie miał przesłanek podejrzewać, że uczestniczy w obrocie niezgodnym z prawem.

W świetle wyżej wymienionych judykatów stwierdzić należy, że zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem TSUE, to na organach podatkowych ciąży obowiązek przeprowadzenia dowodów na okoliczność stanu świadomości podatnika co do tego, czy podatnik ten będący odbiorcą usług lub dostaw stanowiących podstawę prawa do odliczenia VAT, wiedział lub powinien był wiedzieć, że poprzez nabycie tych towarów lub usług uczestniczył w transakcjach wiążących się z przestępstwem w dziedzinie VAT, popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym odcinku łańcucha dostaw lub świadczonych usług.

Podkreślić należy, w świetle przywołanych wyroków TSUE, że nie jest sprzeczne z prawem Unii Europejskiej wymaganie, by podmiot przedsięwziął działania, jakich można od niego racjonalnie oczekiwać, w celu upewnienia się, że dokonywana przez niego transakcja nie prowadzi do udziału w przestępstwie podatkowym. Nie można jednak wymagać od podatnika, by dokonał ustaleń, do których nie jest on zobowiązany. Określenie działań, jakich podjęcia w konkretnym przypadku można w sposób uzasadniony oczekiwać od podatnika, który zamierza skorzystać z prawa do odliczenia podatku naliczonego, w celu upewnienia się, że dokonywane przez niego transakcje nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu, zależy przy tym od okoliczności rozpatrywanego przypadku.

W świetle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy odnotowania także wymaga, że zachowanie przez podatnika dobrej wiary powinno być oceniane na moment zawarcia transakcji. Innymi słowy, podstawą oceny zachowania przez podatnika dobrej wiary powinny być okoliczności istniejące i znane podatnikowi najpóźniej w momencie dokonywania przez niego transakcji z kontrahentem.

 

Wyrok NSA z 12.10.2017 r., I FSK 1720/16, badanie dobrej wiary podatnika w postępowaniu odwoławczym

Wobec konieczności ustalenia rzeczywistego przebiegu transakcji oraz tzw. “dobrej wiary” postępowanie dowodowe nie może zostać przeprowadzone na zasadzie art. 229 Ordynacji podatkowej.

 

Wyrok WSA w Gdańsku z 28 grudnia 2016 r., I SA/Gd 925/16, nieprawomocny

W kwestii tzw. dobrej wiary podatnika organ zaznaczył, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do jej przyjęcia, bowiem z okoliczności sprawy wynika, że skarżąca świadomie brała udział w łańcuchu dostaw mających na celu oszustwo podatkowe.

W ocenie organu zgromadzony materiał dowodowy uzasadnia stwierdzenie, że skarżąca uczestniczyła w procederze mającym na celu wyłudzenie podatku VAT, w ramach mechanizmu karuzeli podatkowej, gdzie pierwszym ogniwem jest podmiot nieistniejący, tzw. znikający podatnik, który nie składa deklaracji podatkowych, kolejne podmioty przefakturowują dostawę doliczając niewielką marżę, składają deklaracje podatkowe, ostatni podmiot w łańcuchu dokonuje wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów (podatek należny równoważy się z naliczonym), wykazuje nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy.

Na gruncie prawa podatkowego ”podmiot fikcyjny” to nie tylko podmiot faktycznie nieistniejący w obrocie, lecz także podmiot formalnie zarejestrowany stwarzający jedynie pozory istnienia w celu dokonania oszustwa podatkowego.

Sąd podziela wniosek organów, że działalność ww. podmiotów była w istocie fikcyjna, ukierunkowana na wyłudzenie podatku od towarów i usług. Potwierdzeniem uczestnictwa ww. podmiotów w przestępstwie podatkowym określanym mianem ”karuzel podatkowej” są takie okoliczności, jak:

  • papierowy obieg dokumentów nieodzwierciedlający faktycznych transakcji;
  • włączenie w łańcuch dostaw tzw. ”znikających podatników”, niedeklarujących i niewykazujących należnego podatku od towarów i usług w wystawionych fakturach VAT;
  • bardzo szybkie transakcje realizowane wyłącznie drogą mailową, brak umów handlowych, brak zabezpieczeń płatności (np. wekslami in blanco); brak możliwości dysponowania towarem przez podmioty uczestniczące w łańcuchu dostaw; odwrócony łańcuch handlowy (dostawy od ”małych” do ”dużych” tj. od ”znikających podatników” do podatników realizujących zyski);
  • brak kontroli nad towarami w magazynie, brak ubezpieczenia towarów w magazynie;
  • brak typowych zachowań konkurencyjnych na rynku (np. dążenie do skrócenia łańcucha dostaw);
  • brak problemów z wejściem na rynek przez nowo powstałe podmioty (duży obrót na początku działalności), niestosowanie odroczonych płatności, brak zapasów towarów; krótki okres działania ”znikających” podatników (nagłe zaprzestanie działalności przy wcześniejszym fakturowaniu w znacznym rozmiarze).

W zakresie faktur dokumentujących wewnątrzwspólnotową dostawę towarów wystawionych przez skarżącą ustalono w sposób niebudzący wątpliwości, że wpisują się one w schemat karuzeli podatkowej. Sam fakt posiadania faktur i dokumentów transportowych polskich przewoźników, w powiązaniu z całością materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, nie dowodzi rzetelności transakcji. Strona pomija przy tym, że brak jest dokumentów CMR, co samo w sobie wyklucza możliwość przyjęcia wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów. Dokonana przez stronę wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów do ww. podmiotów wpisywała się zatem w schemat ”karuzeli podatkowej”.

 

Wyrok NSA z 19 marca 2015 r., I FSK 2205/13, puste faktury sensu stricto

Istotne zatem jest, czy mamy do czynienia z tzw. pustą fakturą sensu stricto, czyli jedynie samym dokumentem, któremu w rzeczywistości w ogóle nie towarzyszy transakcja w nim wskazana, czy też taką pustą fakturą, której w tle towarzyszy realna transakcja, ale z udziałem innego podmiotu niż wystawca tej faktury (jeden podmiot faktycznie realizuje transakcje, a zupełnie inny podmiot wystawia fakturę mającą rzekomo dokumentować tę transakcję czego świadom jest odbiorca takiej faktury), albo wreszcie fakturą wystawioną przez firmanta, a zatem dotyczącą w istocie rzeczywistego obrotu towarami lub usługami, ale z zatajeniem wobec osób trzecich (nabywców) prawdziwego podmiotu realizującego tenże obrót. Ustalenie, że w danej sprawie miało miejsce wystawianie tzw. pustych faktur (w takim rozumieniu jaki przedstawiony został powyżej) oznacza, że mająca swe źródło dobra wiara ze swej istoty nie może być uwzględniona. Nie sposób bowiem przyjąć, że podatnik odliczający podatek z takiej faktury nie jest świadomy swojego oszukańczego działania czy nadużycia prawa, skoro wystawieniu tego rodzaju faktury nie towarzyszy w ogóle żadna dostawa towaru lub świadczenie usług przez podmiot ją wystawiający, ani żaden inny (obrót istnieje tylko na fakturze), albo tego rodzaju transakcję nabywca świadomie realizuje z jednym podmiotem, a dokumentuje u innego podmiotu.

Natomiast w wypadku ustalenia, że w danej sprawie wystąpił rzeczywisty obrót towarami lub usługami, ale ten, który według faktury miał być świadczącym usługę lub dostarczającym towar okazał się być jedynie firmantem ukrywającym wobec nabywcy dane określające rzeczywistego podatnika (imię i nazwisko, nazwę albo firmę), dobra wiara ma znaczenie. Wówczas należy badać okoliczności związane z tzw. dobrą wiarą, czy też ”starannością w działaniu” podatnika.

 

Wyrok NSA z 23 grudnia 2016 r., I FSK 522/15

Z przywoływanego orzecznictwa TSUE nie wynika, aby tylko świadomość podatnika co do charakteru transakcji mogła pozbawić go wspomnianego prawa. Jak to ujął prawidłowo Sąd pierwszej instancji, podatnik ma możliwość odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktury, która nie odzwierciedla rzeczywistości, w sytuacji, gdy nie wiedział lub nie mógł wiedzieć, że bierze udział w czynnościach mających na celu oszustwa (nadużycia) w podatku VAT. Innymi słowy, liczy się tutaj również to, czy w danych okolicznościach podatnik mógł lub powinien wiedzieć, że bierze udział w oszukańczej podatkowo transakcji, co z kolei ocenia się z uwzględnieniem podjętych przez niego aktów należytej staranności.

Podkreślić jednak trzeba, że w przypadku ”pustych faktur” w znaczeniu dokumentujących transakcje nieistniejące (którym nie towarzyszy żadna realna dostawa towarów czy wykonanie usług), badanie dobrej wiary nie jest wymagane. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazywano na ten aspekt już wielokrotnie.

 

Wyrok NSA z 26 czerwca 2012 r., I FSK 1200/11

Podkreślić należy, iż organy podatkowe nie kwestionowały, że skarżąca spółka rzeczywiście dysponowała złomem w ilościach odpowiadających tym z zakwestionowanych faktur. Ponadto faktury te były prawidłowe pod względem formalnym, czego również nie kwestionowały organy podatkowe. Wobec tego w sytuacji, gdy okazało się, że dostawcą złomu i wystawcą faktur była osoba podszywająca się pod J. G., organy podatkowe winny wykazać, że skarżąca nie dochowała należytej staranności przy zawieraniu transakcji i miała świadomość uczestniczenia w przestępstwie.

W ocenie NSA okoliczności te nie zostały prawidłowo wykazane, a zatem należało uznać, że w sprawie doszło do naruszenia art. 86 ust. 1 oraz art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a u.p.t.u. w zw. z art. 17 ust. 2 VI Dyrektywy, a także art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. w zw. z art. 17 ust. 2 VI Dyrektywy.

NSA odmiennie od organów podatkowych i Sądu pierwszej instancji ocenił okoliczności, które dawałyby podstawę do stwierdzenia, że strona skarżąca nie dochowała takich warunków, które zabezpieczałyby ją przed stwierdzonymi nadużyciami (oszustwami) w fakturowaniu przyjmowanego towaru (złomu). Podnoszona przez organy podatkowe okoliczność, że prezes skarżącej M. S. znał osobiście J. G., nie znajduje potwierdzenia w jego zeznaniach składanych w dniu 23 lutego 2009 r. Również okoliczności związane z dokonywaniem płatności gotówkowych do rąk J.G., w sytuacji, gdy bezsprzecznie wykazano, że podpisy złożone na dowodach KW zostały sfałszowane, nie mogą świadczyć o braku staranności ze strony skarżącej spółki.

Wobec tego uprawnione jest twierdzenie skargi kasacyjnej, że w niniejszej sprawie w dostatecznym stopniu nie wykazano, że strona skarżąca miała świadomość oszukańczego charakteru transakcji lub dopuściła się zaniechań wskazujących na brak z jej strony należytej staranności kupieckiej przy zakwestionowanych transakcjach.

 

Wyrok WSA w Warszawie z 30 sierpnia 2016 r., III SA/Wa 2411/15, nieprawomocny

Pod pojęciem karuzeli podatkowej należy rozumieć organizacyjnie zaawansowane przestępcze schematy transakcyjne, wykorzystujące konstrukcję podatku od wartości dodanej (VAT) w celu uzyskania nienależnej korzyści związanej z rozliczeniami z zakresu VAT poprzez stworzenie iluzji okrężnego ruchu towarów między państwami członkowskimi Unii Europejskiej. Wyrażenie ”karuzela” odnosi się między innymi do transakcji kupna/sprzedaży pomiędzy poszczególnymi podmiotami zaangażowanymi w oszustwo w taki sposób, że sprzedawane towary krążąc w łańcuchu dostaw krajowych wychodzą poza ten kraj (wewnątrzwspólnotowa dostawa). Przy czym ”nienależna korzyść”, możliwa jest do uzyskania zasadniczo na dwa sposoby, tj. albo poprzez uchylenie się od zapłaty należnego podatku VAT albo przez uzyskanie od organu państwa zwrotu podatku VAT, który w rzeczywistości nie został uregulowany.

W przypadku natomiast stwierdzenia, że zakwestionowane faktury nie dokumentują żadnych rzeczywistych transakcji w sensie materialnym (dostawy), nie dają one podstawy do odliczenia podatku naliczonego na podstawie art. 86 ust. 1 i 2 ustawy o VAT w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT i nie ma jakichkolwiek przesłanek do uznania, że podatnik w takiej sytuacji może korzystać z tzw. domniemania “dobrej wiary”, gdyż rzetelny i staranny nabywca nie powinien przyjmować faktur i dokonywać w oparciu o nie odliczenia podatku, mając świadomość, że nie dokumentują one rzeczywistych transakcji.

 

Wyrok WSA w Krakowie z 6 października 2016 r., I SA/Kr 858/16, nieprawomocny

Odnosząc się do kwestii badania tzw. dobrej wiary na gruncie niniejszej sprawy, to konieczność badania stanu świadomości podatnika uzależniona jest od charakteru badanych transakcji. W orzecznictwie podkreśla się, że chodzi w szczególności o oszustwa dotyczące tzw. ”karuzeli podatkowej”. Wtedy pojawia się zagadnienie ochrony podatnika, który nie miał świadomości uczestniczenia w oszustwie, w którym sprzedawane towary krążą między poszczególnymi podmiotami zaangażowanymi (świadomie bądź nie) w przestępczym łańcuchu dostaw, w którym jedno z ogniw nie wywiązuje się z obowiązków zapłaty podatku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2012 r. I FSK 188/12). Jeżeli natomiast chodzi o rozpoznawaną sprawę, to nie ma podstaw do uchylenia decyzji organów podatkowych, w sytuacji, gdy ustalenia faktyczne jednoznacznie wskazują, że dobrą wiarę skarżącej należy wykluczyć, albowiem organy podatkowe ustaliły, że spółki A.i L. W. w rzeczywistości nie realizowali na rzecz skarżącej usług, których dokonanie miały dokumentować zakwestionowane faktury. Wynika to, co wyżej wywiedziono, z całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Udowodnienie złej wiary przez organ podatkowy dotyczy sytuacji, gdy czynność została dokonana, a zatem została spełniona materialna przesłanka powstania prawa do odliczenia VAT.

 

Wyrok WSA w Gliwicach z 18 października 2016 r., III SA/Gl 145/16, nieprawomocny

Na wstępie zauważyć należy-czego nie kwestionują organy podatkowe – że skarżący nabywał i dostarczał towar, który istniał i był faktycznie przemieszczany od – i do realnie istniejących kontrahentów. Organy wykazały jednak, że były one częścią tzw. obrotu karuzelowego. Zagadnieniem spornym jest, czy wobec prawidłowego udokumentowania przeprowadzonych transakcji są podstawy do kwestionowania ich jako czynności podlegających opodatkowaniu i czy skarżący uczestniczył w karuzelowym obrocie w sposób nieświadomy (tzn. czy działał w dobrej wierze i czy są dowody, że tak nie było).

Podsumowując powyższe stwierdzić można, że rola skarżącego sprowadzała się właściwie do działania w charakterze pośrednika pomiędzy FHU “A” K. K. a “C” s.r.o. (później “E” s.r.o.), dlatego co najmniej powinien on był wiedzieć, że środki które zainwestował nie są potrzebne na realizację transakcji handlowych, lecz jego rola polega wyłącznie na wyłożeniu środków pieniężnych na zapłatę VAT w transakcjach krajowych i oczekiwaniu na zwrot VAT od urzędu skarbowego. Dlatego Sąd podzielił stanowisko organu co do tego, że L.J. miał/powinien był mieć świadomość, iż nie staje się on faktycznym dysponentem artykułów chemii gospodarczej, którymi handlował, a zawieranym transakcjom nie towarzyszył legalny obrót towarem, lecz następowało co najwyżej przemieszczenie towaru pomiędzy “A” K. K. a “C” s.r.o. dokonywane wyłącznie w celu upozorowania rzeczywistego przebiegu transakcji. Nie decydował on bowiem o tym, od kogo i na jakich warunkach towar nabędzie, a przede wszystkim o tym, komu i na jakich warunkach go sprzeda, gdyż wszystkie te elementy były już ustalone wcześniej.

 

Wyrok WSA w Gliwicach z 24 stycznia 2017 r., III SA/Gl 915/16, nieprawomocny

Spór w przedmiotowej sprawie dotyczy zasadności dokonanego przez organy podatkowe odmiennego rozliczenia strony w podatku VAT. Jego rozstrzygnięcie uzależnione jest od ustalenia, czy zakwestionowane faktury, wystawione na rzecz skarżącej przez “B” P. G. odzwierciedlają rzeczywisty obrót pomiędzy stroną skarżącą a jej kontrahentem jak wywodzi strona skarżąca, czy też dokumentują czynności, które nie zostały faktycznie dokonane, jak twierdzi organ podatkowy, a jeśli prawdziwa jest druga możliwość, to czy skarżąca o tym wiedziała lub mogła się dowiedzieć. Równie istotna jest kwestia, czy faktury wystawione przez stronę na rzecz podmiotów, do których to ona dokonywała dostaw zgodnie z treścią wystawionych przez siebie faktur dokumentują czynności faktycznie dokonane i również w tym zakresie stanowiska organu i strony są przeciwstawne. (…)Należy jednak zauważyć, że w stanie faktycznym sprawy będącej przedmiotem wyrokowania przez TSUE towar będący przedmiotem sporu faktycznie istniał i został dostarczony podatnikowi dokonującemu odliczenia. W sytuacji istniejącej w sprawie niniejszej, tj. w przypadku gdy faktury zarówno nabycia, jak i zbycia towaru były puste i nie szedł za nimi żaden towar, oczywistym jest, że strona musiała mieć tego świadomość, a to z kolei wskazuje, że nie mogła pozostawać w dobrej wierze co do charakteru i legalności transakcji.

Karuzela podatkowa wyroki TSUE

Orzecznictwo TSUE wywarło ogromny wpływ na ukształtowanie się pojęcia dobrej wiary podatnika. Orzecznictwo to ma również szczególne znaczenie dla ochrony praw podatnika, gdy weźmie się pod uwagę, że może on być całkowicie nieświadomie “wkręcony” w tzw. karuzelę podatkową.

Karuzela podatkowa

Karuzela podatkowa jest zorganizowaną strukturą, mającą na celu uzyskanie korzyści majątkowych poprzez nienależne zaniżenie zobowiązań podatkowych w podatku VAT albo nienależny zwrot różnicy podatku VAT.

Skarga do WSA

Skarga do WSA jest pismem procesowym, które inicjuje postępowanie sądowadministracyjne. Jest to pismo, które zarazem pozwala na kontrolę przez niezawisły sąd administracyjny decyzji podatkowych wydawanych przez organy podatkowe, które należą do władzy wykonawczej.

Puste faktury

Pustymi fakturami określa się faktury, które nie odzwierciedlają w rzeczywistości wykonania danej czynności opodatkowanej podatkiem VAT. Innymi słowy pusta faktura to faktura, która wyłącznie formalnie potwierdza określoną czynność opodatkowaną VAT, np. świadczenie usługi lub dostawę towarów, które w rzeczywistości nie zostały w ogóle wykonane albo zostały wykonane, ale przez inne podmioty od wymienionych na fakturze.